PORADY

PRZECHOWYWANIE POKARMU MATKI

Być może jak ja musisz ściągać pokarm, po to by nakarmić nim swoje dziecko. Laktator staje się Twoim nieodzownym przyjacielem. Nie rozstajesz się z nim na dłużej. Zastanawiasz się nad tym jak przechowywać pokarm, by się nie zepsuł? Mam nadzieję, że ten post Ci pomoże.

Wiele razy konsultowałam się z doradcą laktacyjnym i powiem szczerze, dzięki Pani Małgosi nie dostałam zapalenia piersi i tak naprawdę wiele jej zawdzięczam. W szpitalu, na porodówce bardzo chciałam karmić piersią, ale okazało się, że to nie jest takie proste jak się wydaje… Szczególnie przy bliźniakach. Pani Małgosia we mnie wierzyła i bardzo mi pomagała. Jej dobre słowo i wiara w to, że będę jeszcze karmić piersią bardzo dużo mi dało. Dzięki niej zdobyłam wiedzę na temat karmienia i pokarmu kobiety.

Przechowywanie pokarmu matki

Pokarm mamy ściągnięty dopiero co, zwany „mlekiem świeżym” w temperaturze pokojowej możemy przechowywać optymalnie 4 godziny, maksymalnie 6 godzin. Temperatura pokojowa to od 18 do 25 stopni Celsjusza. Ściągnięty pokarm dobrze włożyć do lodówki, gdzie w temperaturze 4 stopni C można przechowywać nawet do 96 godzin. Jeśli podgrzejemy pokarm do temp. 25-37 stopni to przechowujemy go do 4 godzin, nie dłużej. Jeśli mamy nadmiar pokarmu możemy go zamrozić (temp. w zamrażalce to – 20 st. C) w specjalnych pojemnikach do przechowywania mleka kobiecego aż do 6 miesięcy.

Jak przewozić pokarm?

Transport pokarmu powinien odbywać się w temperaturze od 4 do 15 stopni C i wciągu 24 godzin powinien być użyty. Mleko świeże i schłodzone należy przewozić w torbie chłodniczej, najlepiej z wkładami chłodzącymi.

W jaki sposób można podgrzewać mleko matki?

Mleczko można wstawić do naczynia z gorącą wodą lub do podgrzewacza albo ogrzewać pod bieżącą wodą. Nie przejmujcie się, gdy zobaczycie warstwy mleka – nie oznacza to wcale, ze mleko jest popsute. Wręcz przeciwnie mleko kobiece rozwarstwia się podczas przechowywania i to jest normalne. Należy delikatnie nim wstrząsnąć i wszystko wróci do normy J Nie wolno podgrzewać w mikrofalówce! Temperaturę należy sprawdzić na swoim przedramieniu.

Co zrobić by mieć więcej pokarmu?

To pytanie wciąż nie dawało mi spać, a przez stres gromadziłam coraz mniej mleka. Babcie każą Ci pić bawarkę, ale tak naprawdę to nie pomaga, ale jeśli lubisz to smacznego 😉 Wiem, że łatwo tak mówić, ale jedyne co możesz zrobić by wspomóc laktacji to ZRELAKSOWAĆ SIĘ i WYLUZOWAĆ oraz WYSPAĆ. Uwierz mi, wiem, że to trudne.  Pomogą Ci także herbatki laktacyjne, no i musisz jeść i pić. Zmęczona nie zgromadzisz więcej pokarmu. Musisz o siebie dbać – dla siebie i dla swojego dzieciątka!

I uwaga! Jeśli dużo karmisz lub ściągasz to więcej produkujesz. Staraj się odciągać pokarm w każdej wolnej chwili i nie rób większych przerw niż 6 godzin w karmieniu lub odciąganiu mleka.

W godzinach od 3 do 5 rano (wiem, będziesz przeklinała te godziny…) jest największa produkcja pokarmu w Twoim organizmie, więc warto w tym czasie odciągać mleczko „na potem”.

Co pomaga w odciąganiu pokarmu?

Czasami zdarza się tak, że pokarmu mamy dużo, ale problem jest z odciągnięciem. Przeżyłam to, gdy miałam nawał pokarmu, a nie mogłam nic odciągnąć. Piłam „meliskę” i się relaksowałam, a poza tym pomaga: ciepły okład na piersi, ciepły prysznic przed odciąganiem, masaż brodawki, myślenie ciepło o dziecku i jeśli to możliwe odciąganie pokarmu w obecności dziecka. By uniknąć stresujących sytuacji odciągaj pokarm w miejscu ustronnym, zapewniający Ci komfort i intymność.

Czy można łączyć porcje pokarmu?

Tak, można, ale nie można mleka ciepłego zmieszać z mlekiem zimnym. Porcje pokarmu można łączyć ze sobą w ciągu 24 godzin. Odciągniętą porcję mleka należy wstawić do lodówki i dopiero po uzyskaniu takiej samej temperatury zmieszać ją z poprzednią. Dobrze podpisać pojemniczek lub zostawić karteczkę z datą i godziną odciągania.

Co pomaga na obolałe piersi?

Na pogryzione brodawki, krwawiące i bolące w aptece znajdziesz wiele kremów i maści, które naprawdę warto kupić. Ukoją ból i pomogą szybko zagoić się piersiom. Na pogryzione piersi znajdziesz różne nakładki na brodawki.

Na obolałe piersi przykładaj liście kapusty – wiem, wiem, śmiesznie to brzmi – ale pomaga;)

Dbaj o swoje cycki!

Gdy będziesz karmić Twój rozmiar stanika wzrośnie o 2 lub więcej rozmiarów. Kup przynajmniej jeden stanik do karmienia piersią, jeśli chcesz karmić. Staraj się nosić przewiewne, bawełniane staniki i jeśli to możliwe czasami nie noś stanika. W każdym razie przewietrz piersi, ale uważaj, żeby się nie przeziębiły. Gdy wychodzisz na dłużej włoż do stanika wkładkę laktacyjną, by uniknąć wpadki wyciekającego mleka.

Trudne początki karmienia

Jeśli chcesz tak naprawdę karmić swoim mlekiem to będziesz karmić. Uwierz mi. Wszystko jest w Twoim nastawieniu, w psychice. Ja także martwiłam się czy będę miała dość pokarmu… Jedna Pani mi powiedziała: „Wszystkie co mają piersi mogą karmić. I już.” Bez wyjątków, ale pamiętaj także, że karmienie piersią nie jest żadnym przymusem. Nie chcesz – nie karm. Nic na siłę. Szczęśliwa matka, to szczęśliwe dziecko!

Na każdy problem z karmieniem znajdzie się rozwiązanie

Jeśli Twoje dziecko nie potrafi dobrze łapać brodawki nie zniechęcaj się. Daj mu czas do nauki. Czasami dzieci muszą uzyskać odpowiednią wagę, by mieć siłę do ssania. W aptekach można znaleźć kapturki, które ułatwiają złapanie dziecku brodawki. Gdy masz jakiekolwiek problemy z karmieniem skontaktuj się z doradcą laktacyjnym, który być może dyżuruje w szpitalu, w którym jest oddział po porodzie. Naprawdę warto! Otrzymasz wsparcie i wiarę, że dasz radę! Ty i Twoje dziecko! Powodzenia!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *